• Wpisów: 347
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 8 dni temu, 21:52
  • Licznik odwiedzin: 90 905 / 1049 dni
 
wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Wczoraj (13.12.2017 r.) udało mi się sfotografować Lunę, kiedy pakowała swoje rzeczy przed wyjazdem do uczelni ;).
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

A kilka dni temu taką niespodziankę dostałam od Harry'ego ;).
5.jpg

Wybaczcie słabą jakość zdjęć, ale te akurat robiłam telefonem :P.
Całkiem niedawno przypomniałam sobie o pewnej bajce, którą oglądałam jako dziecko. Nie pamiętałam tytułu, ale za to udało mi się zapamiętać kilka postaci (bez ich imion). Byli to: mówiący żeńskim głosem samochód, chłopiec, dziewczynka i mały, różowy stworek ze znakiem zapytania na brzuszku. Wiedziałam, że była jeszcze jedna postać, ale niestety nie zapamiętałam ani jej wyglądu, ani imienia... Postanowiłam znaleźć tę bajkę. Wpisałam w wyszukiwarkę hasło "mówiący samochód". I co? Znalazłam! :D. Była to bajka pod tytułem "Dixie", która opowiadała o bliźniętach – Marku i Karolinie. Podróżowali oni starym, czerwonym samochodem o imieniu Dixie, razem z Wpółdopiątakiem (różowym stworkiem) oraz Kelem (tym, którego nie udało mi się zapamiętać pod żadnym względem). Możliwe, że niektórzy z Was będą tę kreskówkę kojarzyli. Została stworzona w latach 1981 – 1982, i aż sama jestem w szoku, że jeszcze udało mi się ją zobaczyć, ponieważ jest dość stara. Jaka wielka była moja radość, kiedy zobaczyłam, że na Youtube są wszystkie odcinki. Co prawda, stworzono ich tylko 7 i to w dodatku po 10 minut, więc szału nie ma, ale dla mnie to wiele znaczy ;). Obejrzałam od drugiego do siódmego, więc trzeba jeszcze nadrobić pierwszy ;).
Dzisiaj (14.12.2017 r.) natomiast, całkiem przypadkowo trafiłam na jeszcze jedną bajkę, która również należy do tych starszych (stworzona została w 1968 roku), a mianowicie jest to "Piesek w kratkę". Też, jako dziecko to oglądałam i na Youtube również są wszystkie odcinki, ale niestety dwa oznaczone jako film prywatny... Trzeba będzie znaleźć gdzieś indziej i obejrzeć :D. Odcinków "Pieska w kratkę" jest 6 i trwają po około 8 – 10 minut. Poza tym powstał jeszcze film pełnometrażowy z Pieskiem, pt. "Tato, nie bój się dentysty". Tego, niestety nie miałam przyjemności oglądać, ale myślę, że jak tylko to znajdę, to to nadrobię :D. Uwielbiam to uczucie, kiedy odnajduję stare bajki, które oglądało się w dzieciństwie ;).
Pozdrawiam :).

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @Lili33love: Dziękuję :).
    Te bajki, które wypisałaś też są moimi bajkami z dzieciństwa, ale te wymienione przeze mnie są mniej znane ;).
     
  •  
     
    Ładne zdjęcia. :D Podobają mi się włosy Luny :D

    Moje bajki z dzieciństwa to np. "Krecik", " Muminki" czy "Miś Uszatek" :D
     
  •  
     
    @Irysa: Hahaha, z cwaniarą to racja :P. Rzeczy to pół biedy, ona sama wskakuje mi do torby i to ja muszę Lunę nosić razem z jej rzeczami :P.
     
  •  
     
    Luna to cwaniara. Wzięła tylko mały plecaczek, założę się, że resztę rzeczy wpakuje do twojego aby się nie przedźwigać.
     
  •  
     
    @Kate - Writes: Może po prostu tak wyszła, bo tak chciała? :P. Magiczny autobus był mega bajką! Chyba poszukam i pooglądam, hahaha :P. A te co wymieniłam to polecam z całego serduszka ;). Rudolfa nie oglądałam, a przynajmniej nie pamiętam ale świątecznego Franklina bardzo lubię :P.
     
  •  
     
    A propos bajek z dzieciństwa to ja ostatnio mam fazę na te wszystkie świąteczne. I tak jakoś wyszło, że wczoraj, zdychając po zatruciu pokarmowym, obejrzałam "Czarodziejskie święta Franklina" i "Rudolfa czerwononosego renifera" :D
     
  •  
     
    O, Luna wygląda na tych fotach bardzo poważnie... A o tej bajce nie słyszałam, ale kojarzę "Magiczny autobus", który osobiście uwielbiałam jako dziecko. O tych, które ty znalazłaś jakoś nie słyszałam, ale obczaję.
    Zgadzam się, że znajdowanie takich perełek to super uczucie. ;)